Pogoń Szczecin musiała co prawda gonić wynik w starciu z Broendby, ale w końcówce zdobyła wyrównującą bramkę i przed rewanżem sprawa awansu dalej jest otwarta. – To, jak zagraliśmy w drugiej części, pokazało, jaką silną drużyną jesteśmy i jak ofiarną – przyznał po spotkaniu trener Portowców – Jens Gustafsson.